Niestety, na liście rekomendacji od KERM kilku istotnych pomysłów zabrakło. Dziwi to tym bardziej, że szefem Komitetu Ekonomicznego Rady Ministrów jest Mateusz Morawiecki – nie tylko wicepremier, ale też minister od podatków. Czyli między innymi od VAT-u, który horrendalnie podnosi ceny niemal wszystkiego, co kupują Polacy. Między innymi energii, ale też tego, co pozwala ograniczyć jej zużycie i emisję spalin. Ponieważ lista rekomendacji znów jest na biurku premiera Morawieckiego, jako krakowskie stowarzyszenie wysłaliśmy do niego kilka podpowiedzi w formie apelu. Do czego, walcząc ze smogiem, można by zachęcić Polaków, obniżając VAT albo wprowadzając zwolnienia z VAT?
• do obniżenia kosztów ogrzewania domów gazem, co zachęci do wymiany pieców węglowych na gazowe (gaz ziemny obciążony jest nie tylko VAT-em, ale jeszcze akcyzą);
• do ocieplania budynków (obecnie 23% VAT na materiały do ociepleń) i montowania okien energooszczędnych (również 23% VAT), co zmniejsza straty ciepła, a więc i spalanie węgla;
• do wymiany kotłów węglowych na pompy ciepła, kolektory słoneczne i panele fotowoltaiczne (we wszystkich przypadkach również 23% VAT);
• do tego, żeby Polacy chętniej przesiadali się z własnych aut do komunikacji publicznej, co obniży emisję spalin – poprzez zwolnienie z VAT cen biletów (obecnie 8% VAT);
• do kupowania przez samorządy bezemisyjnych autobusów elektrycznych (obecnie 23% VAT);
• do wymiany samochodów na elektryczne (obecnie 23% VAT).
Tak czy siak, chwała rządowi, że wreszcie zajął się tematem. Szkoda, że trzeba było do tego aż takich przekroczeń norm w całym kraju. Szkoda też, że ten sam rząd zdecydował wcześniej o niewznawianiu programu KAWKA, z którego finansowane są wymiany pieców węglowych na ekologiczne źródła energii. Pytanie, co z rekomendacjami KERM stanie się dalej. Oby nie było tak, jak z wspomnianymi normami jakościowymi dla węgla. Oby problem smogu nie okazał się dla całego rządu, jak powiedział ostatnio minister zdrowia, „troszkę bardziej teoretyczny”.
